Kategorie: Wszystkie | moje zdanie
RSS
sobota, 03 grudnia 2016

Gdy patrzę na Podkarpacie zdumiewa mnie podejście naszych władz. Tak na szczeblu centralnym jak i samorządowym. W czasie wyborów dużo się mówi o tym regionie. Ogłasza programy inwestycyjne. Na tym koniec..

 

Szczególnym miastem Podkarpacia jest Leżajsk. W czasach PRL było to miasto wypoczynkowe. Położone pomiędzy Rzeszowem, a Przemyślem. Dziś może być jedynie przykładem bezmyślności władz. Największym zakładem pracy jest tam browar. Co więc nasz rząd robi? Zamiast wspierać rozwój rynku piwowarskiego wprowadza podwyżkę na akcyzy na niskoprocentowe napoje. Browar dodatkowo odczuje skutki podatku od sklepów wielkopowierzchniowych, gdyż jego głównymi odbiorcami są m.in. Biedronka i Lewiatan.

 

Zdawałoby się, że rząd nie wie o tym. Nic bardziej mylnego. Burmistrzem Leżajska jest Ireneusz Stefański (zbieżność nazwisk) z partii PiS. Mistrz oszczędności, który potrafi oszczędzić nawet na światłach ze skrzyżowania, po prostu nie świecą. Odłożył też 1 mln zł na lokacie. Trzeba przyznać ambitna inwestycja.

 

Tymczasem to miasto ma wiele potrzeb. Jak chociażby komunikacja. Zwolennicy burmistrza z pewnością powiedzą o odnowionym dworcu kolejowym. Cóż polecę im, aby pojechali pociągiem do Rzeszowa lub Przemyśla. Nie ma jednak takich połączeń. Pozostaje dojazd autobusem, który kursuje co parę godzin (jeszcze gorzej w sobotę i niedzielę). Zresztą to już przypadłość Podkarpacia, brak informacji na dworcach autobusowych, brak połączeń. Tylko czy funkcją wypoczynkową miasta jest czekanie na dworcu?

 

Rozbrajające jest też poszukiwanie inwestorów. Burmistrz Ireneusz Stefański na stronie Leżajska napisał "zapraszamy inwestorów". Zapomniał chyba tylko napisać kiedy i gdzie? Chyba ideologia konserwatystów mu zaszkodziła, bo wierzy, że wystarczy mieć pomysł i pieniądze same przyjdą.

 

Wątpię, aby inwestorzy się pojawili skoro nawet turyści nie mają po co przyjechać. Bo po co? Posiedzieć nad stawem? A potem co? Zwiedzić jedyną inwestycję, czyli klasztor?

 

Handlowa funkcja miasta też się nie sprawdza. Miasto po 18 grzecznie zasypia. W sobotę to tylko kilka godzin sklepy są otwarte.

 

Potem konserwatyści się dziwią, że młodzi wyjeżdżają. Z inwestycji wynika, że jedyna droga życiowa to klasztor, albo zmiana miejsca zamieszkania.

 

Czy nasze władze są tak nieudolne? czy celowo nie rozwijają Podkarpacia, bo ma być ono dla naszego "sojusznika" Ukrainy?

 

Tak może się skończyć myślenie o Polsce od morza do morza...

23:41, bartoszstefanski , moje zdanie
Link Dodaj komentarz »

Witam bardzo serdecznie na moim blogu politycznym, nazywam się Bartosz Stefański i postanowiłem przybliżyć Ci drogi czytelniku partię polska lewica (pl), której jestem członkiem.

Postanowiłem założyć ten blog, gdyż wiele osób błędnie uważa naszą partię jako przybudówkę SLD. Tak troszkę osób było związanych z SLD, ale są też tacy jak ja, których PL jest pierwszą partią do jakiej należą. Od roku działam w tej partii. Po wygranej PiS w zeszłym roku postanowiłem działać. Zachęcam do lektury.

22:55, bartoszstefanski
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3