Blog > Komentarze do wpisu

Czy w Polsce są obozy śmierci?

Na wstępie zaznaczam, że znam historię Polski i wiem, ża za Holocaust odpowiadają Niemcy. Mordowali oni bezwględnie wszystkie niearyjskie nacje.
To jest kwestia bezsporna. I każdy kto chce nam wmawiać, że mordowaliśmy zasługuje na karę. Jednak wrócę do postawionego w tytule pytania.
Czy w Polsce są obozy śmierci? Nie pytam tu, kto je wybudował, nie pytam czy obecnie są czynne. Pytam czy w Polsce jest ogrodzone miejsce, gdzie przy minimum złej woli i dużej dozie nienawiści można wymordować ludzi? Pytam o infrastrukturę.
W tym miejscu dostanę odpowiedź, że w Polsce jest muzeum pamięci. Owszem na chwilę obecną jest to muzeum, gdy było własnością 3 rzeszy było obozem śmierci. Obecnie jest największym piętnem wyrytym na naszej ziemii. Pozostawiony nie tyle, dla uczczenia pamięci ofiar (część osób, które tam zginęły próbowały obóz zniszczyć) ile dla straszenia, że jeśli wojska ZSRR wyjdą z Polski to Niemcy wrócą i mają gotową infrastrukturę. Równocześnie nie udawajmy, że ZSRR nie liczyło się z możliwością wykorzystania tego obozu w przyszłości, w przypadku wojny z zachodem.
W świadomości wielu osób to nie jest muzeum. Oburzenia nie wywoła "słit focia" przy Wawelu, który przecież też jest miejscem pochówku wielu osób. Jednak w tym miejscu nie wypada. Czego nie mogą zrozumieć np. osoby, które traktują muzeum jak muzeum. Czyli poprostu zwiedzają...
Ostatnio przeszła ustawa mówiąca, jak nazywać to miejsce. Wywołała szczególnie oburzenie Izraela. O co chodzi? Po pierwsze ustawa nie zmienia faktu, że to nie są Izraelskie obozy śmierci (bo włascicielem pozostaje Polska, a nie Izrael), po drugie przy rosnącym w Polsce antysemityźmie pisanie w ustawie, że w Polsce są jakieś obozy śmierci, musi budzić niepokój.
Drogi rządzie weź czasem się zastanów co wpisujesz do ustawy. Sensowniejsza ustawa by była, gdyby napisano, że w Polsce jest "Muzeum 2 wojny światowej upamiętniające ofiary 3 Rzeszy". Od razu mamy jasny przekaz co to za teren i do czego służy. I możemy prostować, że nie ma żadnych obozów w Polsce, ani polskich. Bo nie ma obozów ani polskich, ani w Polsce. Nie było ich nigdy w Polsce.
Co do samego Muzeum to uważam, że społeczeństwo powinno się zastanowić, czy to muzeum powinno wyglądać dokładnie jak obecnie. Czy nie należałoby rozważyć opcji budowy w tym miejscu tylko pomników upamiętniających każdą cierpiącą nację. Bo jeszcze ktoś wymyśli, że to nie ma być muzeum....

wtorek, 30 stycznia 2018, bartoszstefanski

Polecane wpisy

Komentarze
2018/01/31 20:14:49
Ten temat, jak dla mnie na obecną chwilę, jest za trudny. Dopadła mnei niedyspozycja zwana przeziębieniem; pozdrawiam
-
2018/02/01 01:01:39
Dziękuję za odwiedziny i powrotu do zdrowia życzę!
-
2018/02/02 12:03:38
Jak tak każdy będzie się czepiał szczegółów, to nigdy tego kłamstwa nie wyprostujemy.
-
2018/02/02 13:50:24
Wyprostujemy. Lecz nie ustawą. Tylko działaniami. Mikołaj Kopernik nie wydał żadnej ustawy, a ziemia stała się okrągła. Pomimo, że prawo w całym katolickim świecie zabraniało pomyśleć inaczej niż to, że ziemia jest płaska. Do tego służą ambasady. Międzynarodowe publikacje. Zdecydowane wypowiedzi, jak ta Pana Prezydenta.
-
2018/02/02 20:31:28
W tym względzie nie byłabym takim optymistą jak Ty. A to dlatego, że żądza władzy i pieniądza stała się tym "bożkiem" który Polakom przysłonił wszystko. Już nie patriotyzm a kosmopolityzm jest w cenie; nie "Bóg - Honor - Ojczyzna" a poprawność polityczna, którą nam narzucają silniejsi.
-
2018/02/02 21:35:29
Dlaczego nie wierzysz w sprawność naszych ambasadorów powołanych przez "dobrą zmianę"?
-
2018/02/05 11:46:45
Pytasz; "Dlaczego nie wierzysz w sprawność naszych ambasadorów powołanych przez "dobrą zmianę"?
Wierzę to ja tylko w Boga. Natomiast nasi ambasadorowie przez 70 lat nie wykazali "sprawności" w tej kwestii, a mieliby to uczynić dzisiejsi, kiedy żyją pod taką presją nie tylko totalnej opozycji ale także opinii publicznej [także międzynarodowej] ???
Co by nie zrobili będzie zawsze odbierane Źle. Tu nawet "cud" nie bardzo można liczyć, bo wielu Rodaków w cuda nie wierzy.
Niech więc czynią powinność ludzie za to odpowiedzialni, zaś owoce ich działań nie wyskoczą niczym "królik z kapelusza".
Przytoczę bardzo prostackie powiedzenie; "to nie jest tak, że chop na krowę i już ciele".
-
2018/02/05 15:56:14
Wszyscy ambasadorowie, w tej kwestii żyją w tej samej sytuacji.
Jednak ambasadorom płaci się za reprezentowanie racji stanu. Popatrz na działania innych krajów. Czy np. ambasador Izraela ma łatwo w Polsce?
Od sprawności ambasadora zależy jednak co uzyska.
Kiepskim dyplomatą jest ten, kto powie "nie dało się".

Jeśli jednak rząd podejmie jakąś decyzję, pod publiczkę, bo zwraca uwagę tylko na to co się dzieje w kraju. To ambasadorowie z pozycji negocjatorów przechodzą do pozycji obronnej i muszą tłumaczyć, co ich kraj robi. Wszelakie negocjacje grzęzną.
I nie piszę tu tylko, o tej kwestii.
Dziś utkwiły wszystkie negocjacje w USA. Ktoś liczył na zniesienie wiz do USA? ktoś liczył na jakiś jedwabny szlak itp. to wszystko jest zatrzymywane, bo ktoś wydał bubel prawny.
-
Gość: mirek, *.opera-mini.net
2018/02/05 18:19:23
a to tu jest nie jaki Bartosz.To już wiem
-
2018/02/06 14:47:24
Witaj
Mirku, miło, że do mnie zaglądnąłeś :)
-
2018/02/10 20:47:34
Jesteśmy już po wielkim "praniu" we wszystkich możliwych mediach, które po raz tysięczny "obrabiają" nieśmiertelny temat rzekomych "polskich obozów śmierci". Czy to jednak posunęło ten problem do przodu? Wątpię. Rząd PiS poszedł na zwarcie i pójdzie jeszcze nie raz. Może sobie na to pozwolić, bo robi to na nasz - społeczeństwa - rachunek.
-
2018/02/11 21:19:23
Wiem jedno, żadnemu Polakowi nie wolno pozwolić na nazywanie niemieckich tak tak NIEMIECKICH, bo często mówi się o nazistowskich obozach śmierci, tuszując prawdę, polskimi obozami śmierci. NIEMCY zgotowali światu ten tragiczny los i pamiętajmy o tym, nie ważne kto upomina się o prawdę PiS czy inne opcje polityczne, nie należy dopuścić do rozmycia niemieckiej odpowiedzialności za zbrodnię na ludzkości Europy i reszty świata.
Pozdrawiam serdecznie:)
-
2018/02/12 13:27:43
Elżbieto ja uważam troszkę inaczej nikomu nie wolno pozwolić by niemieckie obozy nazywano polskimi. To też uważam, że to należało rozwiązać za pomocą instytucji prawa międzynarodowego ONZ, KE to są instytucje od tego.
Polskie prawo działa na terenie Polski. Czyli wiadomo np. Włoch we Włoszech nie musi się nim przejmować. Tak jak Ty się nie musisz martwić prawem Arabii Saudyjskiej, że masz nosić chustę na głowie.
Tu zwracam uwagę, że nie było ani polskich obozów, ani obozów na terytorium Polski. W 40 roku do końca wojny było to terytorium 3 Rzeszy.
Tak jak nie ma dziś w Polsce żadnych obozów niemieckich. Jest tylko muzeum.

Anzai jakie działanie takie efekty. Czemu mnie jednak efekty ustawy nie dziwią?
-
2018/02/12 14:09:13
[/]Uważam, że świetny wpis!
Nazwa ""Muzeum 2 wojny światowej upamiętniające ofiary 3 Rzeszy". jest super.
Pomniki upamiętniające i jakiś budynek ze zdjęciami, filmami jako muzeum wystarczy. Resztę można zburzyć i zaorać, aby nie było infrastruktury gdyby co.
Jak widać czasami upamiętnianie czegoś w takim stanie prowadzi do zupełnie innego efektu niż by się chciało. Uważam, że ten Twój glos ROZSĄDKU jest bardzo isotny!
-
2018/02/12 14:10:33
p.s

pogrubienie mi nie wyszło:)))
-
2018/02/12 14:11:15
ze to świetny wpis!
-
2018/02/13 15:04:35
Witaj
Ech, nasz rząd jest mistrzem w komplikowaniu wszelkich problemów narodowych i społecznych.
Zobacz, Ty zwykły obywatel potrafisz racjonalnie podejść do tematu i podać mądre, sensowne rozwiązanie sporu, czy też problemu jaki zaistniał, a nasz pan premier, prezydent, posłowie, wszyscy razem do kupy wzięci? No cóż, szkoda słów, bo leciałyby same wulgaryzmy ;)

Pozdrawiam